Szukam miłości

Posted by admin on Marzec 13, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Ogłoszenie z tych bardzo ważnych

pilnie poszukiwana jest miłość

O sobie : posiadam serce

na minus

troszkę połamane

nieco wstydliwe

bojące się zranienia

 

 

na plus

duża pojemność miłości

wierzące w dobro

umiejące patrzeć

bijące nadzieją

 

Wymagania

miej po prostu serce

To tylko smutek

Posted by admin on Luty 23, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Dzień dobry nawet nie powiedział

nie patrzył, że drzwi zamknięte

wszedł bez pytania i rozgościł się

widać u mnie bardzo wygodnie

bo widać, że gość przyjechał na dłużej

To tylko smutek

taki prawdziwy smutek

co się ni razu nie uśmiechnie

co umie łzy ładnie robić

co tworzy bezsenność

To tylko smutek

co dobrze zna mój adres

co lubi często mnie odwiedzać

Ciężar życia

Posted by admin on Luty 5, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Ciężar życia

Leżysz na ziemi przygnieciony ciężarem

a ten ciężar jest ciężki bo to ciężar życia

nie możesz podnieść by się wyprostować

ledwie udaję Ci się podnieść wzrok

 

Brak Ci sił do walki z takim ciężarem

w końcu to nie łatwo unieść ciężar życia

gdy wszystko jest przeciwko Tobie

jeszcze masz nadzieję na pomocną dłoń

 

Ciężar życia  w ciemnych barwach

choć jest jeszcze nadzieja

jeszcze tli się mała iskierka

wielka moc stanąć do walki

O Twoich marzeniach

Posted by admin on Luty 2, 2016 in Wiersze with Comments closed |

O Twoich marzeniach

 

Choć do mnie na chwilę

zatrzymaj wzrok na mych oczach

powiedz mi kilka pięknych słów

o Twoich marzeniach

 

Tak bardzo chciałbym je spełnić

abyś była najszczęśliwsza na świecie

dać Ci wszystko czego zapragniesz

 

Wiesz ja też miałem kiedyś marzenia

moje się spełniły kiedy Ciebie spotkałem

Nie każdy

Posted by admin on Luty 2, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Nie każdy

Nie każdy dzień wita Cię słońce

Nie każdy dzień mówi na powitanie dzień dobry

Nie każdy dzień przynosi uśmiech

Nie każdy dzień daję sił do działania

Nie każdy dzień stawia dobrych ludzi

Nie każdy dzień jest prostą drogą

Nie każdy dzień nadaję sens życiu

Nie każdy dzień odpowiada na trudne pytania

 

Może jutro:

Dzień przywita Cie słońcem

Dzień powie na powitanie dzień dobry

Dzień przyniesie uśmiech

Dzień da siły do działania

Dzień da nam dobrych ludzi

Dzień będzie prostą drogą

Dzień nada sens życiu

Dzień odpowie na trudne pytania

Bezdomne serce

Posted by admin on Sierpień 10, 2015 in Wiersze with Comments closed |

Moje serce było takie bezdomne
bez adresu bez celu
choć ciągle biło
to jakby umarło

Pojawiłaś się
me serce zaczęło być sercem
Cała Twoje piękno zamieszkało
me serce już nie samotne

Jesteś całym pięknem
kocham Cię
tak mało słów
tak dużo miłości

Definicja miłości

Posted by admin on Sierpień 10, 2015 in Wiersze with Comments closed |

Szukałem definicji miłości
w mądrych wypowiedziach
w grubych księgach
w słownikach pod literą M

to wszystko na nic
bo wiesz ja już wiem
od momentu gdy Ciebie poznałem
definicja miłości
to TY

Tak sobie myślę …

Posted by admin on Kwiecień 11, 2015 in Wiersze with Comments closed |

Tak sobie myślę…

O chwilach, które mogły być

O kilometrach gdzieś zgubionych

O słowach, które nikt nie usłyszał

O miejscach, gdzie nie dotarłem

O chwilach, które zbyt szybko uciekły

Ooooooooooo…

Umierająca planeta

Posted by admin on Marzec 13, 2015 in Opowiadania with Comments closed |

Planeta Ziemia i jej walka o przetrwanie

Posłuchaj, pomóż ratować Planetę

Początki planety, którą kiedyś zwano „Ziemią” zapowiadały się bardzo dobrze. Panował tam harmonia, spokój. Wszystko było proste, przewidywalne, słońce wschodziło zawsze o tej samej godzinie, by żegnać codziennie dzień pięknym zachodem. Zieleń, błękit, stanowiły barwy, które mogły się podobać. Lecz taka powtarzalność, dzisiaj dla wielu byłaby zbyt nudna. Tak i na tej planecie, szybko to co było ustalone, szybko zostało zmienione.

Pojawiły się istoty zwane ludźmi. Choć byli tylko gośćmi, zachowywali się jakby planeta należała do nich. Zaczęli niszczyć, przywłaszczać sobie naturę. W ciągu, krótkiego czasu, zieleń zaczęła znikać, błękitna woda, stała się brudna, powstała dysharmonia. Istoty zaczęli panować nad przyrodą, wykorzystując ją jednak w taki sposób, że przyroda, nie umiała sobie poradzić z nowym otoczeniem istoty.

Kim byli istoty zwane ludźmi?  

Byli nielogiczną zagadką dla planety. Z jednej strony dopiero co uśmiechnięci, gdy za chwilę pełni złości, umiejący współpracować, ale też złowrogo nastawieni. Pełni przeciwieństw, nielogiczni. Planeta „Ziemia” próbowała ich zrozumieć, wybaczyć im ból, jaki zadawali jej codziennie.

Niszczenie Planety

Piękna Planeta szybko, zawładnięta przez człowieka, złapana w sidła, z dnia na dzień, miała coraz mniej uroku. Jej dawny blask, gdzieś zamierał. Dała istocie przecież tyle darów, nie chcąc nic w zamian, a ona nie doceniła tego.

Obrona Planety  

Planeta wytrzymywała długo upokorzenia zadawane, przez człowieka, ale widząc, że zaczyna umierać, postanowiła walczyć. Postanowiła przegonić człowieka i nigdy więcej go nie wpuszczać. Zaczęła obserwować bardziej staranniej Istotę, by wykorzystać to przeciwko niej. Zauważyła, że, nie lubi ciemności, ucieka przed deszczem, nie jest przystosowany ani do gorąca ani do zimna. Bardzo słabą Istota, pomyślała Planeta, nie będzie problemu, aby pozbyć się przybyszów.

Atak na Istoty

Ataki na istoty były różne, jednym razem, zbyt mocne słońce, skwar, by później wykorzystać wiatr, przynoszący chłód, wielkie wody-wysychające jeziora. Istota jednak nie dawała za wygraną, lub po prostu nie miała innego wyjścia, nie miała innego miejsca gdzie mogłaby żyć. Musi zostać. Ataki trwają do dzisiaj, choć tak naprawdę, Planeta mogłaby zniszczyć Istoty, lecz ona, próbuje przemówić wykorzystując siły przyrody, dając znać by Istota zaczęła ją szanować.

Co by powiedział Planeta, gdyby znała język Istot.

Przybyliście, a ja, jako Planeta, przyjęłam Wam. Myślałam, że będziemy żyć obok siebie, ciesząc się każdym dniem. Wszystkie dary, jakie posiadam zaczęliście brać dla siebie, wykorzystywać je w nieodpowiedni sposób. Nie chcę Wam robić krzywdy, muszę się jednak bronić. Nie rozumiem Cię Istoto, czy nie chcesz oddychać świeżym powietrzem, pić czystej wody, odpoczywać w cieniu drzew? Więc nie rób krzywdy, naucz się korzystać z daru jakim jestem. Jestem coraz słabsza, jeżeli nie naprawisz swoich błędów, zginę, a Ty razem ze mną. Naucz się żyć obok mnie. Pomóż mi odzyskać dawny blask. Widzisz tą rzekę, nie zatruwaj tej wody, a widzisz ten teren gdzie był las, przywróć go, masz nogi dlaczego więc, ciągle używasz tego blaszanego stworu, z którego wydobywa się dym, który mnie truje…

Musisz zrobić dużo by to wszystko naprawić, ale musisz to zrobić by ocalić nie tylko mnie, ale i siebie.

Co się stała z Planetą? Możesz sam sprawdzić, wyjrzyj przez okno? Czy wszystko jest w porządku? Może Twoja pomoc w ratowaniu Planety zwanej „Ziemia” jest również potrzebna?

Dworzec

Posted by admin on Luty 16, 2015 in Wiersze with Comments closed |

Czekanie to trudna sprawa
Wypatruje, spoglądam, liczę
Co jakiś czas przyjeżdża nadzieja
by znów pojawiło się rozczarowanie

Wszystko niby takie uporządkowane
daty, rozpiski, numery, stanowiska
takie to niby proste sprawy
kupić, pojechać, dojechać

Czas mija, a ja ciągle stoję
z gotowym planem podróży
by dotrzeć do niewiadomego miejsca
zagubionego tak jak ja…

Copyright © 2011-2018 SercemPisane.pl All rights reserved.
This site is using the Desk Mess Mirrored theme, v2.5, from BuyNowShop.com.