0

Bogactwo

Posted by admin on Lipiec 30, 2017 in Opowiadania |

Bogactwo bez znaczenia

Miał wszystko, o czym większość z Nas marzy. Pieniądze, władza, kobiety, wszystko na wyciągnięcie ręki. Chciał nowy dom, w Warszawie, w tym samym dniu miał już dziesiątki propozycji najlepszych rezydencji. Mając wszystko dostrzegał jednak, że czegoś mu brakuje, cóż z jego bogactwem, gdy i tak się starzeje, nie ma przecież lekarstwa na młodość. Ileż dałby złota tylko by żył wiecznie…Zawsze miał co chciał, już jako dziecko miał wszystko, otoczony jednak ludźmi tylko widzieli jego pieniądze. Nie przeszkadzało mu to, czuł się ważny, świat był jego.

Przychodzi jednak dzień, gdy świat upomniał się człowieka, który miał wszystko. Nagle pieniądze, były jedynie papierem, złoto metalem nikomu nie potrzebnym, diamenty jakieś szkiełka, które można stłuc i tylko pył po nich zostanie. Znikli ludzie, nie mógł już nikomu zapłacić, on już żegnał się ze światem. Leżał nie mogąc nic zrobić, bezradny.

Dla planety Ziemia na której spędził ostatnie lata, był nie żywy tj. istota, która przestaje istnieć, brutalnie zostaje wykreślona z indeksu ludzi. Nie ma. Brutalne nie ma. Na planecie Ziemia codziennie było brutalne „nie ma”. Nie było ważne czy się jest bogatym, ma się tony złota, nieważne czy ma się dzieci, żonę, czy jest się bogatym. Po prostu „Nie ma” było bez uczuć. Na Ziemi nazywa się to śmiercią.

Dziś tego bogatego człowieka, spotkało to co nie da się uniknąć.

Zostawił po sobie bogactwo, które już mu nie było w stanie pomóc, zostawił ludzi, którzy za pieniądze robili dla niego wszystko czego zapragnął, tylko tego jednego, nie mogli mu przywrócić życia na Ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © 2011-2017 SercemPisane.pl All rights reserved.
This site is using the Desk Mess Mirrored theme, v2.5, from BuyNowShop.com.