Niesprawiedliwy

Posted by admin on Listopad 11, 2017 in Wiersze with Comments closed |

Niesprawiedliwy jest ten świat

patrz ile on ma wad

Szukając miłości dostajesz samotność

Chcę dostać odpowiedź

zamiast tego masz pojawiające się pytania

 

Niesprawiedliwy jest ten świat

w którym sprawiedliwość  gdzieś ukryta

schowana, zamknięta, niedostępna

bojąca się świata niesprawiedliwego 

 

 Niesprawiedliwy jest ten świat

zasłaniający promienie słońca chmurami

z których spadają krople smutku, bólu, zła

raniąc tak mocno serce

Słaby, bezsilny

Posted by admin on Maj 11, 2017 in Wiersze with Comments closed |

Słaby,bezsilny

Padam, słaby, bezsilny
leże, słaby, bezsilny
jestem, słaby, bezsilny

próbuje wstać, słaby, bezsilny
padam, słaby, bezsilny
próbuje wstać, słaby, bezsilny

podnoszę się, słaby, bezsilny
stoję, słaby, bezsilny
idę, słaby, bezsilny

słaby, bezsilny ale walczący
by się podnieść, wstać, iść
i tak co dziennie to samo

Wiem że

Posted by admin on Luty 11, 2017 in Wiersze with Comments closed |

Wiem, że:

Spokój jest tam, gdzie
cisza ma coś do powiedzenia

Czasami najwymowniejszym gestem
jest bezruch

Oczy nie tylko potrafią patrzeć
ale też pięknie mówić


najważniejsza jest Miłość.

Historia życia człowieka nienarodzonego

Posted by admin on Grudzień 22, 2016 in Opowiadania with Comments closed |

Historia życia dzieci nienarodzonych

Księga otwarta

Dane nam było poznać świat. Jednak zabrakło miejsca dla wielu dzieci, które nie ujrzały słońca, dzieci, których zniszczyła aborcja, Każde z nich mogło chodzić po planecie Ziemia, ale nie ma ich po co to rozpamiętywać? Pamięć, daje im szansę zaistnieć choćby w naszych umysłach. Księga otwarta, bo niemożliwe jest opisanie wszystkich historii. Wiesz jak wygląda Twój sąsiad, Twoja sąsiadka, jak się ubiera, jakie ma włosy, a nie dane było nam spotkać wielu osób tylko dlatego, że sam człowiek odebrał im prawo do istnienia. Poznaj historię Księgi Otwartej…

 

Historia życia dzieci Nienarodzonych

Historia Natalki

Warszawa, bogata dzielnica miasta, tutaj po raz pierwszy pojawia się Natalka. Znajduję się dokładnie w brzuszku swojej mamy. Żyje już miesiąc, na razie tylko porusza się d elikatnie by mama nic nie poczuła, Razem z mamą chodzą na zakupy, oglądają filmy, pracują w jakimś pięknym budynku, gdzie ludzie są ubrani bardzo elegancko. Kim jest mama, jeszcze nie wiem, ale przecież ma tyle czasu, już niedługo jeszcze tylko osiem miesięcy i będą się widzieć, uśmiechną się do siebie, będą się bawić, będzie wspaniale. Mama Natalki jednak nie wie, że istnieje, a gdy się dowiaduje, jakoś nie pojawia się radość. Przychodzi jakiś pan pewnie tata, mamy tatę i mamę są nerwowi, mama płaczę. W tym dniu, w dniu w którym Natalka właśnie skończyła jeden miesiąc w brzuszku, nagle pojawia się niepokój, jest zagrożona, nikt nie chce jej ujrzeć, ale przecież ona chce zobaczyć świat. Wszystko dzisiaj się toczy szybko, mama dzwoni, z kimś się umawia, tata obok mówi, że nie ma innego wyjścia. Gdzieś znika radość, smutny dziś jest ten dom.

Miesiąc i trzy dni Natalka wchodzi razem z mamą do gabinetu…..

Kilka minut Natalka….pojawia Księga się otwiera Historia życia Natalki dziecka nienarodzonego toczy się dalej.

Natalka spędza jeszcze niecałe osiem miesięcy w brzuszku mamy, przez ten czas bardzo podrosła, lubi czasami dawać mamie znak, że jest i robi puk, puk, kto tam to ja Natalka. Tylko taty już przy mamie nie ma. I znów jakiś gabinet, Natalka już nie może, chce zobaczyć mamę, szuka wyjścia, jeszcze chwilka i Natalka widzi światło, płacze, zimno, pełno obcych ludzi, gdzie jest mama. Nareszcie czuje ciepło mamy, czuje się spokojna, jest przy mamie, przytulona, nic nie chce od świata, nie chce dziś oglądać drzew, ptaków, chce tak pozostać przy mamie.

Nareszcie opuszczają miejsce w którym ludzi tak poważnie chodzą, ubrani w takie same ubrania, otulana Natalka pierwszy raz jedzie samochodem. Tych pierwszych razy będzie o wiele więcej, niestety czasami będą łzy, ale Natalka jest dzielna razem z mamą sobie poradzą.

Natalka ma miesiąc tym razem według innego wzorca czasu, uwielbia spać, oj wyśpi się za wszystkie czasy i uwielbia pić mleko, oj wyrośnie na dużą dziewczynkę. Czas biegł szybko, dopiero wiedzieliśmy malca, a już dzisiaj pierwszy dzień w szkole. Dość typowo toczyła się jej edukacja, nie cierpiała matematyki za to uwielbiała plastykę, a szczególnie malowanie. Pierwszy obraz jakby inaczej pojawił się na ścianie, ale mama nie krzyczała:) Obrazy powstawały coraz doskonalsze, nie raczej pisząc o obrazach należy napisać bardzo twórcze. Przyszła miłość, poznała chłopaka, wszystko było takie proste, dzieciństwo, szkoła, miłość, prosta linia się układała, nie ma przecież jednak jasnego życia, miłość okazała się błędem, o pracę było trudno, ale codziennie z mamą zmagały się o lepsze jutro. Historia Natalii pisze się, żyje. Żyje i to najważniejsze, a przecież gdyby ten gabinet w pierwszym miesiącu nie został wymazany…

 

 

Kubuś

Kubuś obudził się, spokojny obok niego była mama, patrzyła na synka z miłością. Wypowiadała do niego jakieś słowa, ale on jeszcze był za mały by zrozumieć te dźwięki, tylko się uśmiechał zadowolony. Później dowiedział się jednak, że to nie jego mama, która go urodziła, to mama, która razem z tatą postanowili ofiarować jemu miłość. Nigdy nie przyszło mu poznać prawdziwych rodziców. Jednak jego miłość dla rodziców się nie zmieniła nawet, gdy poznał prawdę.

Kuby księga się otworzyła, tak naprawdę to nigdy nie było go, żył tylko niecałe dwa miesiące…Wystarczyła jakaś zabójcza trucizna za parę złotych, by nie mógł sam pisać historii swojego życia. Kilka złotych i Kubuś znikł, nigdy go nie było…Nieprawda on, był przecież, tylko kto o tym wie, księga otwarta nie pisze, czy miał żonę, czy lubił lody czekoladowe…księga otwarta,,, Księga otwarta pisze, że był Kubuś, i w jej pamięci pozostanie trzy miesięczny chłopiec…

 

W „Księdze otwartej” występują imienia, choć tak naprawdę dzieci nigdy ich nie dostały, a przecież każdy z nas ma imię. Księga otwarta przypisuję, imię, wszystkim, którzy istnieją, nie ważne czy ma jeden dzień, jeden miesiąc, jeden rok, dziesięć lat, sto lat.

 

„Księga otwarta” nie oskarża, nie wydaję wyroków.

 

„Księga otwarta” chcę w końcu być zamknięta, by nie dopisywano kolejnego imienia.

 

………………………………….

Moja twarz

Posted by admin on Listopad 11, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Czasami ma twarz się nie uśmiecha

pojawia się płynąca jedna, druga łza

jakby chciała powiedzieć

mam dość, to wszystko mnie przeraża

 

Moja twarz nie lubi smutku

lecz czasami ciężko jej walczyć

o lepszą minę, o lepszy wygląd

tak ma twarz już ma

 

Lecz nie zawsze jest źle

czasami zjawia się na niej uśmiech

od razu promienieje radością

a dawne smutki znikają

 

Co dziś powie moja twarz

czy namaluje się na niej radość

a może smutek zagości

moja twarz jest dzielna zniesie wszystko

Bogactwo

Posted by admin on Czerwiec 19, 2016 in Opowiadania with Comments closed |

 Bogactwo bez znaczenia

Miał wszystko, o czym większość z Nas marzy. Pieniądze, władza, kobiety, wszystko na wyciągnięcie ręki. Chciał nowy dom, w Warszawie, w tym samym dniu miał już dziesiątki propozycji najlepszych rezydencji. Mając wszystko dostrzegał jednak, że czegoś mu brakuje, cóż z jego bogactwem, gdy i tak się starzeje, nie ma przecież lekarstwa na młodość. Ileż dałby złota tylko by żył wiecznie…Zawsze miał co chciał, już jako dziecko miał wszystko, otoczony jednak ludźmi tylko widzieli jego pieniądze. Nie przeszkadzało mu to, czuł się ważny, świat był jego.

Przychodzi jednak dzień, gdy świat upomniał się człowieka, który miał wszystko. Nagle pieniądze, były jedynie papierem, złoto metalem nikomu nie potrzebnym, diamenty jakieś szkiełka, które można stłuc i tylko pył po nich zostanie. Znikli ludzie, nie mógł już nikomu zapłacić, on już żegnał się ze światem. Leżał nie mogąc nic zrobić, bezradny.

Dla planety Ziemia na której spędził ostatnie lata, był nie żywy tj. istota, która przestaje istnieć, brutalnie zostaje wykreślona z indeksu ludzi. Nie ma. Brutalne nie ma. Na planecie Ziemia codziennie było brutalne „nie ma”. Nie było ważne czy się jest bogatym, ma się tony złota, nieważne czy ma się dzieci, żonę, czy jest się bogatym. Po prostu „Nie ma” było bez uczuć. Na Ziemi nazywa się to śmiercią.

Dziś tego bogatego człowieka, spotkało to co nie da się uniknąć.

Zostawił po sobie bogactwo, które już mu nie było w stanie pomóc, zostawił ludzi, którzy za pieniądze robili dla niego wszystko czego zapragnął, tylko tego jednego, nie mogli mu przywrócić życia na Ziemi.

Okulary wrażliwości

Posted by admin on Kwiecień 11, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Okulary wrażliwości

Zaginęły gdzieś okulary wrażliwości
może gdzieś przypadkiem wyleciały
a może celowo schowane
łatwiej nie spostrzegać
nie szukać nie czuć
przecież one takie niemodne

Są jednak, ludzie, którzy się nie boją
ośmieszenia, niedopasowania
Chodzą w swoich okularach wrażliwości
choć nie wszyscy to widzą
piękno ich dusz jest dotykiem anioła

Nie chowaj okularów wrażliwości
włóż je dziś i jutro…
poznajmy się w drodze życie
po tych okularach.

Na ringu

Posted by admin on Marzec 18, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Życie to ciężka walka jak na ringu

z tą różnicą, że nie ma tutaj zasad

nawet jeśli padniesz ciągle będą bić

nie ma sędziego nikt nie przerwie

ty sam a przeciwników wielu

będą kopać nawet gdy będziesz leżał

nie ma tu serca nie ma litości

jest tylko ból i tylko ból

Mimo to walczymy na niesprawiedliwym ringu

licząc, że zło w końcu musi przegrać

walka o życie tak bardzo boli

masz tylko dobro za broń

czy to wystarczy by wygrać?

Wiersz, który napisałem jest bardzo pesymistyczny, ale zostawiłem w nadzieję. Tą nadzieją, jest dobro. Życie dostarcza nam dużo bólu, czasami nie jedna, dwie ,ale wiele osób krzywdzi nas na różny sposób: psychicznie, fizycznie…

Mimo wszystko, należy podjąć walkę ,a naszą bronią niech będzie dobro. Podobno dobro zło zwycięża, oby tak było.

Szarość

Posted by admin on Marzec 13, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Jest tyle pięknych kolorów

a ja w swojej palecie mam tylko szare

tak bardzo chce marzę

by powiększyć ilość barw mojego życia

Lecz gdy w sobie mam tylko smutek

trudno coś wydobyć kolorowego

a Ci co mają w kolekcji wiele kolorów

trzymają je tylko dla siebie nie myśląc się dzielić

Szukam miłości

Posted by admin on Marzec 13, 2016 in Wiersze with Comments closed |

Ogłoszenie z tych bardzo ważnych

pilnie poszukiwana jest miłość

O sobie : posiadam serce

na minus

troszkę połamane

nieco wstydliwe

bojące się zranienia

 

 

na plus

duża pojemność miłości

wierzące w dobro

umiejące patrzeć

bijące nadzieją

 

Wymagania

miej po prostu serce

Copyright © 2017 SercemPisane.pl All rights reserved.
This site is using the Desk Mess Mirrored theme, v2.5, from BuyNowShop.com.